ScanRecords
Rozporządzenie (UE) 2021/1232 — obowiązuje do kwietnia 2028 r.

Czym jest kontrola czatów?

Unijna zasada, która pozwala dostawcom komunikatorów dobrowolnie skanować prywatne wiadomości w UE. Ani obowiązkowa, ani powszechna — a aplikacje szyfrowane end-to-end są wyłączone. Oto wersja po ludzku, z pierwotnymi źródłami.

Czym to jest

W prawie unijnym czytanie prywatnej komunikacji jest co do zasady zakazane — także dostawcom. Derogacja od ePrivacy (rozporządzenie 2021/1232, zwane „kontrolą czatów 1.0”) tworzy wyjątek: dostawcy mogą skanować prywatne wiadomości w poszukiwaniu materiałów przedstawiających wykorzystywanie dzieci, jeśli tak zdecydują. Wygasła w kwietniu 2026 r., przywrócona przez Radę i utrzymana po nieudanym głosowaniu nad odrzuceniem w Parlamencie w lipcu 2026 r., obowiązuje do kwietnia 2028 r. Przyjęta równolegle poprawka formalnie wyłącza komunikację szyfrowaną end-to-end.

Osobne, stałe rozporządzenie (rozporządzenie CSA, „kontrola czatów 2.0”), które mogłoby uczynić wykrywanie obowiązkowym — także w aplikacjach szyfrowanych, przez skanowanie na Twoim urządzeniu przed zaszyfrowaniem — wciąż jest w negocjacjach. To nie jest prawo.

Jak do tego doszło

  1. Gru 2020 — Przepisy telekomunikacyjne obejmują komunikatory zasadami ePrivacy; Facebook z dnia na dzień wstrzymuje skanowanie w UE.
  2. Lip 2021 — Rozporządzenie 2021/1232 wchodzi w życie: dobrowolne skanowanie znów legalne. Kontrola czatów 1.0.
  3. Sie 2021 — Apple ogłasza skanowanie zdjęć na urządzeniu; wycofuje się z planu do końca 2022 r.
  4. Maj 2022 — Komisja proponuje stałe rozporządzenie CSA. Kontrola czatów 2.0.
  5. Lis 2023 — Stanowisko Parlamentu: bez masowego skanowania, chronić szyfrowanie.
  6. Gru 2023 — Meta domyślnie włącza E2EE w Messengerze.
  7. Cze 2024 — Kompromis Rady „moderacja przy wysyłce” upada.
  8. Gru 2025 — Start trilogów w sprawie 2.0.
  9. Mar–kwi 2026 — Parlament odrzuca przedłużenie 1.0 (311–228); wygasa 3 kwietnia.
  10. Lip 2026 — Rada je przywraca; wniosek o odrzucenie (314–276) nie osiąga absolutnej większości 361 głosów. Przedłużone do kwietnia 2028 r., E2EE wyłączone.
  11. Cze–lip 2026 — „Finałowy” trilog w sprawie 2.0 upada na skanowaniu bez podejrzenia.

1.0 kontra 2.0 — nie myl ich

Kontrola czatów 1.0 (obowiązuje)Kontrola czatów 2.0 (projekt)
CharakterDerogacja od ePrivacy — rozporządzenie 2021/1232Rozporządzenie CSA — zaproponowane w 2022 r., w negocjacjach
SkanowanieDobrowolne — każdy dostawca decyduje samMogłoby stać się obowiązkowe
Aplikacje szyfrowaneFormalnie wyłączoneSedno sporu — skanowanie po stronie klienta by je objęło
TerminKwiecień 2028To nie prawo; nie ma czemu wygasać

Kto naprawdę z niej korzysta

Dostawcy skanujący na mocy derogacji składają coroczne sprawozdania, a najnowszy raport Komisji wymienia dokładnie pięciu: „Google, LinkedIn, Meta, Microsoft and Yubo submitted reports, for both 2023 and 2024” (COM(2025) 740). Śledzenie europosła Patricka Breyera dodaje, że korzystają z niej wyłącznie nieszyfrowane usługi amerykańskie. Snapchat i Apple figurują na jego liście, ale nie wśród pięciu składających sprawozdania — oba fakty pokazujemy na ich stronach.

Skanowanie na mocy prawa USA to nie kontrola czatów

Większość dużych platform amerykańskich skanuje przesyłane treści i raportuje do NCMEC — to amerykański reżim prawny, który nic nie mówi o korzystaniu z unijnej derogacji. Pełna czerwona kropka = dowód z UE; pusta kropka = skanowanie „po amerykańsku” bez dowodu z UE. Mieszanie jednego z drugim sztucznie rozdęłoby rejestr.

Co to znaczy dla Ciebie

  • Gmail, wiadomości na Facebooku i Instagramie, Outlook, LinkedIn w UE — dostawca skanuje na mocy derogacji, legalnie i z własnego wyboru. To zautomatyzowane skanowanie, nie człowiek czytający — ale przetwarzana jest właśnie Twoja prywatna korespondencja.
  • Signal, WhatsApp, Threema, Olvid, Wire, Element — treść szyfrowana end-to-end; nie ma czego skanować.
  • VPN nic tu nie zmienia — skanowanie dzieje się u dostawcy, nie w sieci.
  • Telegram to osobny przypadek — czaty w chmurze nie są E2EE; Telegram mógłby je czytać i nie mówi, czy je skanuje.

Pięć statusów

  • Skanuje w ramach unijnej kontroli czatów — Obowiązkowe sprawozdania z derogacji istnieją wyłącznie dla dostawców, którzy naprawdę skanują prywatną komunikację. Złożyło je dokładnie pięciu, za 2023 i 2024 r., według raportu z wdrażania samej Komisji — to udokumentowane przez UE korzystanie z kontroli czatów.
  • Skanuje globalnie — brak dowodów z UE — Ich dokumenty ujawniają skanowanie treści na mocy prawa amerykańskiego (raporty NCMEC, PhotoDNA). Nie znaleziono dowodów, by powoływali się na unijną derogację wobec prywatnej komunikacji — skanowanie „po amerykańsku” i kontrola czatów to dwa osobne reżimy. Brak dowodów to fakt o jawnym rejestrze, a nie dowód nieistnienia: dostawca mógłby skanować i tego nie ujawniać.
  • Brak jasnej deklaracji — Bez szyfrowania end-to-end i bez jasnej publicznej deklaracji — w żadną stronę — o skanowaniu prywatnej komunikacji. Cisza mierzy jawność, nie zachowanie.
  • Deklaruje, że nie skanuje — Firma publicznie deklaruje, że nie skanuje treści wiadomości.
  • Szyfrowanie end-to-end — poza zakresem — Treść jest szyfrowana end-to-end; komunikacja E2EE jest formalnie wyłączona z dobrowolnego skanowania kontroli czatów.

Częste pytania

Czy ktoś czyta moje wiadomości na WhatsAppie lub Signalu?

Nie w ramach kontroli czatów 1.0. Są szyfrowane end-to-end i formalnie wyłączone. Presja dotyczy projektu 2.0 — który nie jest prawem.

Czy kontrola czatów to to, co złamałoby szyfrowanie?

To 2.0 — jego nakazy wykrywania mogłyby wymusić skanowanie na Twoim urządzeniu, zanim treść zostanie zaszyfrowana. Od 2022 r. tkwi w negocjacjach. Obowiązujące 1.0 wyłącza E2EE.

Czy mogę odmówić obecnego skanowania?

Tylko wyborem aplikacji: usługa szyfrowana end-to-end — zobacz aplikacje, które nie mogą czytać Twoich wiadomości.

Czemu piszecie „brak dowodów z UE”, a nie „nie skanuje w UE”?

Bo brak dowodów to dokładnie to, co mamy. Publikujemy najmocniejsze prawdziwe zdanie, a nie najmocniejsze zdanie.

Źródła